czwartek, 2 stycznia 2014

Na zimo-wiosnę polecam suszone owoce

Suszone owoce to zdrowe źródło błonnika pokarmowego i wielu witamin. Niewątpliwie mogą być traktowane jako przekąska między posiłkami a już zdecydowanie zamiennik słodyczy. 
W przeciwieństwie do owoców świeżych, nie zawierają tak dużo wody, dlatego też są bardziej kaloryczne, ale i zawierają bardziej skoncentrowane składniki odżywcze: błonnik, potas, magnez, żelazo, miedź. Ważną zaletą suszonych owoców jest wysoka zawartość przeciwutleniaczy chroniących przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, które przyczyniają się do powstawania wielu chorób, a także przyspieszają procesy starzenia. Niewątpliwą zaletą suszonych owoców, jest niski indeks glikemiczny. Dzięki niemu, suszone owoce dodane do posiłku, pozwolą na dłużej zaspokoić głód.

Portale poświęcone zdrowemu trybowi życia apelują jednak o rozsądek podczas spożywania suszonych owoców. Owszem, korzystnie wpływają na zdrowie, jednak należy zachować umiar - tylko wtedy dostarczymy sobie odpowiednią dawkę energii przy dodatkowej dbałości o kondycję.

Jak dawkować sobie porcje pysznych suszonek, aby korzystnie wpływały na zdrowie?
- ozdabiać nimi inne potrawy
- dodawać do śniadania (muesli z jogurtem już nigdy nie będzie nudne!)
- parzyć razem z herbatą dodając cynamonu lub imbiru
- dodawać do mięs, sałatek
- świadomie kontrolować swoją pokusę sięgnięcia po kolejną garść słodkich rodzynek dla własnego dobra i pyszniejszego smaku ;)