środa, 11 grudnia 2013

Dieta z jaskini

zdjęcie: atlasdiet.pl
Twórca diety paleo – dr Loren Cordain, wyszedł z założenia, że skoro nasi przodkowie byli szczupli, zdrowi i sprawni, to powinniśmy traktować ich dietę jako wzór do naśladowania. Twierdzi, że wskazana jest nie tylko osobom, które dbają o sylwetkę, ale także o zdrowie. Dlaczego?

Nasi przodkowie nie liczyli kalorii – intuicyjnie układali menu wybierając z natury najcenniejsze dla organizmu składniki, odrzucając te małowartościowe. Podczas diety można jeść produkty wysokobiałkowe, np.: owoce morza, kotlety cielęce, wołowe, czy wątróbkę, oraz warzywa i owoce nie zawierające skrobi. Natomiast zabrania się jeść między innymi: zbóż, nabiału, drożdży, cukrów przetworzonych [poniżej znajdziecie treściwy przewodnik jedzeniowy diety paleo].
zdjęcie: tlustezycie.pl

Główne zalety diety paleo: duża ilość błonnnika, unikanie soli i sodu, zachęta do jedzenia produktów białkowych z chudych źródeł miesnych, eliminacja jedzenia wysokoprzetworzonego.Wady? Brak węglowodanów złożonych i stosunkowo duża ilość białka zwierzęcego i tłuszczu.

Warto wspomnieć, że jaskiniowcy cieżko pracowali i byli bardzo aktywni fizycznie – musieli 'polować' na jedzenie, dużo biegali i byli w ciągłym ruchu. Paleodieta pokazuje, że jedząc produkty, do których jesteśmy genetycznie przygotowani możemy uniknąć wielu chorób i zyskać dobre zdrowie i wygląd.

Czy dieta jaskiniowców jest godna polecenia? Ja uważam, że nie, ponieważ zmienił się styl życia ludzi, zmieniły się tendencje żywieniowe i upodobania (np. coraz większa liczba osób przechodzi na wegetarianizm). Wielu jest jednak zwolenników diety paleo, którzy podczas jej stosowania czują się wspaniale. Prawdziwi fani nie traktują jej w kategorii diety, ale stylu życia. Myślę, że na pewno warto spróbować, poczuć różnicę i zaobserwować reakcje organizmu. Każdy reaguje inaczej, dlatego warto skupić się na sobie, swoich odczuciach i nie kierować się rekomendacjami innych ludzi, bo to co dla kogoś jest najlepsze, dla nas nie musi takim być.